BKS nadal bez zwycięstwa.

TEKST
25 sierpnia 2012 , 01:45
BKS nadal bez zwycięstwa.

Piłkarze bialskiej Stali ponieśli pierwszą porażkę w tym sezonie niespodziewanie ulegając Victorii Chróściece 1-3.

Victoria Chróścice – BKS Stal 3:1 (2:0)

 

Bramki: 4. Job, 40. Jaworski, 84. Sacha – 79. Kocur

 

BKS: Góra, Gęsikowski, Rucki II, Boczek, Mikoda (46. Wojtasik), Rucki II (35. Zaremba), Antczak, Wójcik (55. Czaicki), Olszowski, Zdolski, Nalepa (30. Kocur)

Victoria: Kościelny, Polak, Szałański, Brzozowski, Rogowski, Suchecki (75. Dora), Dembiński (83. Zięba), Job (70. Sacha), Stępień (60. Sławecki), Smęt, Jaworski

 

Po trzech remisach z rzędu w tym sezonie, Chróścice miały być tym miejscem, gdzie BKS Stal wreszcie zgarnie komplet punktów. Zespół gospodarzy od dwóch lat bowiem balansuje na granicy III i IV ligi i głównie dzięki rywalom, którzy rezygnują z gry w III lidze, udaje się im utrzymać. Niestety w sobotę, to Victoria była zespołem lepszym, ale po kolei.

Bielszczanie w Chróścicach wystąpili w mocno eksperymantalnym składzie. Od pierwszych minut spotkania zagrali bowiem Bartosz Wójcik i Patryk Nalepa, a na ławce rezerwowych znaleźli się m.in. Maksymilian Wojtasik i Marcin Kocur. jak się szybko okazało, nie był to dobry manewr trenera Jana Furlepy...

Już w 4. minucie Victoria wyszła na prowadzenie. Najpierw świetnie w bramce spisał się Paweł Góra, ale chwilę później musiał już wyciągać piłkę z bramki po strzale Joba i rykoszecie Dariusza Ruckiego. BKS ruszył do odrabiania strat, a trener Jan Furlepa po bezowocnych 20. minutach zdecydował się na pierwszą zmianę. Bezproduktywnego Nalepę zmienił Kocur, który już minutę po wejściu na boisko był blisko doprowadzenia do remisu. Po jego akcji piłka znalazła się nawet w siatce, ale sędzia odgwizdał spalonego. Jeszcze w pierwszej części gry trener Jan Furlepa zmienił drugiego piłkarza: Dariusza Ruckiego II zastąpił nowy nabytek bielszczan Krzysztof Zaremba. Mimo zmian w ofensywie bielszczan, to gosporarze cieszyli się z drugiej bramki, a na listę strzelców wpisał się Jaworski.

Od początku drugiej połowy na boisku pojawił się Maksymilian Wojtasik, który zastąpił Mariusza Mikodę. BKS grał więc trzema napastnikami, ale szans na zmianę rezultatu było niewiele. Wreszcie w 79. minucie bielszczanie zdobyli bramkę kontaktową, dzięki trafieniu Marcina Kocura. Podopieczni Jana Furlepy ruszyli do ataku, ale mimo wielkiej ambicji nie potrafili doprowadzić do remisu. Co więcej Victoria przeprowadziła akcję, po której gospodarze cieszyli się z trzeciej bramki, której autorem był Sacha.

Strata trzeciego gola zupełnie podcięła skrzydła bielszczanom. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 i było to pierwsze zwycięstwo Victorii nad bialską Stalą...